Primadonna – ciasto bez tłuszczu „na ostatnią chwilę”

primadonna_localfoodie_wpis2

Coś z cyklu „ciasta ekspresowe”, czyli to, co lubimy najbardziej! Szybko się robi, szybko się piecze, a potem chwila studzenia, udekorować i można jeść (świetna opcja, jeśli wpadają niezapowiedziani goście)! Dodatkowo, do wypieku nie używamy tłuszczu (ani masła, ani margaryny ani oleju). Nawet nie natłuszczamy blaszki, a mimo to ciasto się nie przypala i łatwo odchodzi od formy. Jeśli jednak myślicie, że jest fit, to pudło! Mamy tu bitą śmietaną… ale najważniejsze, że super smakuje i robi wrażenie. I jeszcze jedno – koniecznie użyjcie kwaskowatych konfitur/powideł. Bez nich Primadonna będzie za słodka. Takie lekkie przełamanie smaku daje świetny efekt. Zachęcam do pieczenia – a jeśli bedzie Wam smakować, będzie mi bardzo miło… ponieważ sama wykombinowałam to ciasto.

primadonna_localfoodie_wpis1

primadonna_localfoodie_wpis3

primadonna_localfoodie_wpis4

primadonna_localfoodie_wpis5

Potrzebujemy: sprawny piekarnik, tortownicę 20-22 cm, papier do pieczenia, robot kuchenny (ja użyłam Thermomixa z nakładką „motylek”), sitko, blender ręczny z trzepaczką, wysokie naszynie do miksowania, (opcjonalnie) szprycę

Składniki ciasta (wszystko w temperaturze pokojowej):

  • jajka – 5 szt.
  • cukier – 1 niepełna szkl.
  • mąka – 1,5 szkl.
  • proszek do pieczenia – 1 łyżeczka
  • kakao – 3 łyżki
  • aromat waniliowy – kilka kropli

Składniki do dekoracji:

  • śmietanka 30% – 200-250 g
  • cukier puder – 4 łyżeczki
  • czekolada gorzka – 50 g (może być gotowy sos czekoladowy)
  • kwaskowaty dżem lub konfitura (u mnie domowej roboty, od teściowej) – 7 łyżek lub więcej (wedle gustu)
  • orzechy włoskie – do posypania

Przygotowanie:

Piekarnik nastawiamy na 175 stopni, a spód tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Jajka miksujemy z cukrem na puch (użyłam nakładki typu „motylek”). Przesiewamy do misy robota mąkę z proszkiem i kakao, dolewamy kilka kropli aromatu i miksujemy na niskich obrotach lub mieszamy. Masę przelewamy do tortownicy i wstawiamy do piekarnika na 35-40 minut (patyczek!). Ciasto studzimy na kratce, po czym smarujemy obficie powidłami. Na kwadrans wkładamy do zamrażalnika naszynie do miksowania, trzepaczkę i kremówkę, po czym ubijamy śmietankę z cukrem pudrem. Ubitą kremówką dekorujemy ciasto na wierzchu posmarowanym wcześniej konfiturą – szprycą bądź po prostu rozsmarowujemy delikatnie nożem. Jeszcze tylko wzorek z czekolady (roztopionej na parze lub z gotowej polewy) i posypanie posiekanymi orzechami – i gotowe!

Smacznego!

Comments

  1. Leave a Reply

    Kasia
    15 listopada 2017

    Oj, jak ja lubię takie przepisy!
    Szybko, prosto, a jak efektownie!
    🙂

Leave a Comment

You can use these HTML tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>