Marynowany kurczak zapiekany z kuskusem, jarmużem, serami i jajkiem
Dziś pokażę Wam potrawę, na którą pomysł „chodził za mną” od dość dawna. Z myślą o niej kupiłam nawet nieduże żaroodporne naczynia do zapiekania. To danie z rodzaju jednogarnkowych i
Ciecierzyca po bretońsku
Ciecierzycę uwielbiam! W daniach na ciepło i zimno, w sałatkach, każda okazja jest dobra, żeby sobie pochrupać. Gdzieś przeczytałam określenie „egzotyczna siostra fasoli”, co doskonale wpisuje się w klimat dzisiejszego
Sałatka Cezar Gordona Ramsaya
Przyznam się, że często zdarza mi się korzystać z przepisów mistrzów kuchni, ot tak, po prostu, żeby sprawdzić, na ile dobre są ich pomysły. Nigdy się nie zawiodłam! Jamie Oliver,
Pierogi z kaszą jęczmienną, salami i ketchupem
Mało rzeczy sprawia mi taką kulinarną przyjemność, jak wymyślanie farszu do pierogów. Wszystko bym do nich zapakowała! Na równi z wszelakiego rodzaju makaronem jest to dla mnie najbardziej ekonomiczne danie,
Polędwica w cieście z pieczonymi warzywami
Polędwiczki w cieście drożdżowym są doskonałym pomysłem na wyjątkowy obiad – kiedy przyjadą goście lub jest specjalna okazja. Nie spodziewałam się tego, ale to danie okazało się również ekonomiczne. Zapłaciłam
Coca – katalońska pizza
Jest wiele odmian pizzy i chyba każdy region świata ma swój specjalny rodzaj tej potrawy. Ja, przeglądając różne pomysły w Internecie, trafiłam na Cokę. Poczytałam sobie o niej trochę, bo wcześniej
Kaszanka z soczewicą i boczkiem w winie
Tę potrawę zobaczyłam w magazynie Moje Gotowanie i to od razu był mój typ. Trochę wykwintna (bo wino), trochę swojska i wiejska (bo kaszanka i boczek), a do tego soczewica, która jest
Kremowe spaghetti „3 sery”
Mam w domu tyle makaronu, że spokojnie mogłabym go jeść codziennie przez jakieś 3 tygodnie i może wtedy rozluźniłoby się w spiżarni. Dlatego dziś znów musiałam „zejść z zapasów” i
Zupa serowo-brokułowa
Potrzebujecie przygotować treściwy, ale prosty obiad i to na szybko? Nie ma nic lepszego, niż zupa serowo-brokułowa; idealna, jeśli zostało Wam co nieco tradycyjnego niedzielnego rosołu, a w poniedziałek już
Pizza Tropicana
Mamy w domu sezon chorobowy i wiele planów wzięło w łeb (w tym obiecane kino i pójście na pizzę). Film obejrzymy zatem w TV, a pizza… była domowa i to egzotyczna!





Najnowsze komentarze