Chlebek żurawinowo-pomarańczowy z orzechami włoskimi

Często, kiedy szukam pomysłu na potrawę, wpisuję w wyszukiwarce internetowej nazwy składników, które akurat mam w kuchni. I przeglądam wybór potraw, które mogę zrobić z dostępnych w tej chwili produktów. Tak było z chlebkiem żurawinowo-pomarańczowym. Przed świętami kupiliśmy wielką torbę suszonej żurawiny, od teściów dostaliśmy tonę orzechów włoskich, a pomarańcze mamy zawsze, tak samo jak proszek do pieczenia czy sodę. Znalazłam przepis na ciasto, którego składnikami są wszystkie wspomniane oraz mój ulubiony sok z pomarańczy. Czego chcieć więcej? To jest ciasto-petarda, i pisze to osoba, która słodyczy nie lubi. Warto je zrobić chociażby dla boskiego pomarańczowo-waniliowego aromatu, który roznosi się po kuchni podczas pieczenia!
Potrzebujemy: wąską foremkę-keksówkę o długości 25 cm, małą miskę, dużą miskę, bułkę tartą
Składniki:
- obrane orzechy włoskie – 60 g
- suszona żurawina – 150 g
- mąka pszenna – 260 g
- cukier – 200 g
- zimne masło – 60 g
- duże jajko – 1 szt.
- skórka otarta całej pomarańczy
- 3/4 szklanki świeżego soku wyciśniętego z pomarańczy
- ekstrakt wanilii – 1 łyżeczka
- proszek do pieczenia – 1,5 łyżeczki
- soda – 1 łyżeczka
- szczypta soli
Przygotowanie:
Orzechy włoskie prażymy na patelni przez 8-10 minut, aż zaczną wydzielać aromat i lekko zbrązowieją. Studzimy je i siekamy na dość duże kawałki. W małej misce roztrzepujemy jajko, mieszamy z sokiem z pomarańczy i ekstraktem waniliowym. W dużej misce łączymy mąkę z cukrem, proszkiem do pieczenia, sodą, solą i skórką z pomarańczy. Zimne masło w małych kawałkach wkrajamy do miski i mieszamy aż do uzyskania konsystencji grudkowatej bułki tartej. Płynne składniki wlewamy do suchych, dodajemy siekane orzechy i żurawinę i mieszamy. Masę przelewamy do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 50-60 minut lub po prostu stosując metodę suchego patyczka. Gotowe!
Smacznego!





Be the first to comment.