Piernikowe ucierane ciasto ze śliwkami

Ciasto błyskawiczne i do tego składające się z podstawowych składników! Właśnie czegoś takiego szukałam, bo po pierwsze musieliśmy zużyć jak najwięcej pięknych śliwek-gigantów, które dostaliśmy od teściów, po drugie – kolejnego dnia spodziewaliśmy się gości. Był już wieczór, czyli mało odpowiednia pora na pieczenie skomplikowanych rzeczy. Prosty deser, przy którym się nie narobicie, to w takich okolicznościach strzał w dziesiątkę. Zapomniałam kupić wcześniej cynamon, ale znalazłam w kuchni przyprawę do piernika; niby niewinna „podmianka”, a jednak robi znaczącą różnicę – super aromat! Zróbcie – nie pożałujecie!
Potrzebujemy: miskę, miseczkę, blender ręczny z trzepaczką, sitko do przesiewania, tortownicę o śr. 25 cm
Składniki:
- śliwki węgierki – 1 kg
- jajka (białka i żółtka osobno) – 4 szt.
- mąka pszenna – 2 szkl.
- cukier puder – 1 szkl. + (ew. do oprószenia ciasta)
- cukier puder waniliowy (zmiksowany cukier wanilinowy) – 2 łyżki
- soda oczyszczona – 2 łyżeczki
- masło – 200 g
- przyprawa do piernika – 1 łyżka (płaska)
- aromat waniliowy lub migdałowy – kilka kropel
- olej i bułka tarta – do przygotowania formy
Przygotowanie:
Śliwki myjemy, drylujemy i odstawiamy do osuszenia. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Białka ubijamy na sztywno, dodajemy szklankę cukru a potem po 1 żółtku, stale miksując. Przesiewamy mąkę z sodą, a masło topimy (10 sekund w mikrofalówce). Wracamy do miksowania, na przemian dodając do miski mąkę z sodą i masło. Do gładkiej masy wlewamy kilka kropel aromatu oraz przyprawę do piernika – wszystko mieszamy. Całość przelewamy do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy. Wstawiamy do piekarnika na ok. 20 minut, żeby ciasto lekko się związało. Wyjmujemy, układamy na wierzchu połówki śliwek i ponownie wstawiamy do piekarnika, tym razem w nieco wyższej temperaturze (190 stopni) na ok. 50 minut – do suchego patyczka. Po wystudzeniu oprószamy cukrem pudrem waniliowym.
Smacznego!





Be the first to comment.