Bajgle

bajgle_wpis

Bułki z dziurką. Łatwe, ładne a jeśli zjecie je na śniadanie, aż do obiadu będziecie czuć się pełni. Zrobienie własnych bajgli wymaga tylko trochę więcej wysiłku niż pójście po gotowe do sklepu. Ja dodatkowo ułatwiam sobie sprawę: zamiast formować z ciasta rulon i zlepiać jego końce, lepię pełną okrągłą bułeczkę i tylko wycinam w niej otwór kieliszkiem od wódki. Małe drożdżowe słupki wyjęte ze środka piekę w piekarniku razem z bajglami; zawsze przydadzą się ‚na przegryzkę’, np. do zupy. Upieczcie własne bajgle i zjedzcie je na śniadanie z twarogiem i wędzonym łososiem, albo wędliną z duszonymi pieczarkami. Na zimno czy na ciepło – satysfakcja gwarantowana.

Potrzebujemy: papier do pieczenia, 2 miski, kieliszek do wódki (30 ml), pędzelek do smarowania

Składniki:

  • mąka – 0,5 kg
  • letnia woda – 250 ml (szklanka)
  • drożdże – 15 g
  • cukier – 20 g
  • olej uniwersalny – 2 łyżki
  • sól – 1 łyżeczka
  • sezam lub mak – garść do posypania
  • miód – 1 łyżka do posmarowania (płynny)

Przygotowanie:

Drożdże rozkruszamy w miseczce, zalewamy wodą, dosypujemy cukier i  2 łyżki mąki. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 20 minut. Do drugiej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, następnie wyrośnięty już zaczyn drożdżowy i olej. Wyrabiamy ciasto na elastyczną, łatwo odchodzącą od ręki masę. Formujemy kulę, której pozwalamy odpocząć w misce pod przykryciem do pół godziny. Dzielimy ciasto na 6-8 części, z których lepimy kule i przenosimy je na blachę z papierem do pieczenia. W każdej z nich wykrawamy małym kieliszkiem dziurkę i raz jeszcze zostawiamy pod przykryciem na kwadrans. Smarujemy miodem, posypujemy sezamem lub makiem i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ok. 20 minut w temperaturze 190 stopni, aż osiągną złoty kolor.

Smacznego!

 

 

Comments

Be the first to comment.

Leave a Comment

You can use these HTML tags:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>