Spaghetti gotowane w winie
Spaghetti, parmezan, czerwone wino. Kwintesencja włoskiej kuchni, nieprawdaż? Tylko, że tym razem wszystko znajduje się na jednym talerzu. Dziś proponuję Wam fantastycznie smaczne i fantastycznie proste danie, którym możecie zaimponować
Czarny makaron z sosem dyniowo-kokosowym
Czarny makaron z sepią czyli pasta nero. To danie „chodziło” za mną od dawna. Wygląda ekstrawagancko, prawda? A jak smakuje? Suchy makaron ma aromat jajek, ugotowany – pachnie morzem. Słoną wodą
Włosko-marokański chleb z cukinią (na zaczynie biga)
W lodówce od pewnego czasu miałam cukinię, a w głowie – zero pomysłu, jak ją zużyć. Ratunkiem nie mogła być w tym przypadku Lazania, bo moja cukinia nie była aż
Zakręcone pizzeriny
Dawno temu podawałam przepis na Chowder z dorsza, któremu towarzyszyły ślimaczki z ciasta francuskiego. Żadna filozofia: gotowe ciasto francuskie zawinięte razem ze składnikami w rulon i pokrojone jak sushi. Miało
„Szarpana pizza” chlebowa
Po ostatnim grillu ze znajomymi zostało nam mnóóóstwo pieczywa. I co z nim teraz zrobić? Wiecie, że nie lubię marnować żywności, więc szybko zabrałam się do poszukiwania metod utylizacji czerstwiejącego chleba.
Sos Arrabbiata
To jeden z typowo włoskich sosów, szczególnie popularny w połączeniu z makaronem. Jest wiele przepisów, ale ja polegam na recepturze mojej mamy, przywiezionej kiedyś z Włoch. Mama studiowała przez jakiś
Włoska zupa mięsna z tortellini i crostini
Ostatnio wzięłam się za przeglądanie starych notatek i przepisów. Zbierała je babcia, zbierała je mama, zbierałam ja – jakieś wycinki z gazet, nagryzmolone świstki papieru. Jest tego mnóstwo! Znalazłam przepis,
Passata pomidorowa
Warto mieć w spiżarni passatę, bo nie spodziewacie się, w ilu sytuacjach się przyda (sosy, dodatki do gulaszu, makaronów, składnik ketchupów etc.). Wiele osób używa zamiennie pojęć „passata” i „przecier
Zapiekane lazaniowe rollsy z kurczakiem Alfredo
Właściwie dlaczego niektórego sosy nazywają się Alfredo? Wcześniej robiłam podobny wegański, ale nie do końca domyślałam się, skąd nazwa. Wiedziałam, że to są te białe sosy, z dodatkiem mleka i
Bucatini all’Amatriciana
Amatrice – nazwa tej włoskiej miejscowości jest ostatnio na ustach wszystkich, niestety z powodu tragicznego w skutkach trzęsienia ziemi, które zrównało całe miasteczko z ziemią i pochłonęło prawie 300 ofiar.





Najnowsze komentarze